Wewnątrz niepowodzenia Hondy: radzenie sobie z wyzwaniami rozwoju silników w 2026 r.

3 lutego – Christian Horner ujawnił, że Honda „straciła trochę czasu” na opracowanie zupełnie nowej jednostki napędowej na rok 2026.
W zeszłym tygodniu szef Honda Racing Corporation, Koji Watanabe, alarmująco przyznał, że japońska marka „walczy” o przygotowanie silnika na rok 2026, ponieważ jego opracowanie jest „bardzo trudne”.
Red Bull w 2025 roku będzie korzystał z istniejącego silnika Hondy, a zupełnie nowy model Hondy z 2026 roku będzie ścigał się wyłącznie Aston Martin.
Zapytany o wypowiedzi Watanabego na temat roku 2026, Red Bull Szef zespołu Horner potwierdził, że dla każdego producenta silników nowe przepisy stanowią „ogromne wyzwanie”.
W rzeczy samej, Red Bull produkuje własne F1 silnik we współpracy z Fordem na rok 2026 i kolejne lata.
„Pozostało nam 48 tygodni na zdobycie niezawodnego i mocnego silnika” – cytuje Hornera DAZN.
Jeśli chodzi o to, czy Honda będzie miała w 2026 roku większe problemy niż inni, Horner wyjaśnił: „Zatrzymali projekt, a potem go wznowili, więc stracili trochę czasu.
„Ale są bardzo zdolną firmą o wielu mocnych stronach. Jestem pewien, że od 2026 r. będą mieli konkurencyjny silnik”.
Dyrektor generalny Forda, Jim Farley, gdy ogłoszono, że Ford wyprodukuje również najlepszy prototyp na Le Mans w 2027 roku, przyznał, że na marce ciąży duża presja.
„Po tylu latach wszyscy wiele oczekują od Forda, jeśli chodzi o powrót do Formuły 1” – powiedział. „A współpraca z takim zespołem jak Red Bull, jasne jest, że musimy wygrać, prawda? Jasne jest, że to jest nasz cel."














