Przejdź do głównej zawartości

30 czerwca - Apel o F1 aby ponownie przeanalizować szczegóły zasad jego silnika, stają się one coraz bardziej rygorystyczne.

W Austrii pełny zakres obecnej sytuacji stał się jasny, kiedy McLarensamochody firmy zostały zamówione o niezwykłe 50 miejsc w tabeli obejmującej 20 pozycji.

„To śmieszne” – powiedział były F1 kierowca i główny brytyjski komentator Sky Martin Brundle.

Sytuacja, w której kierowcy są karani nie tylko na starcie, ale także za przejazdy podczas wyścigu, pojawiła się ze względu na zasady dotyczące długiej żywotności.

Każdy kierowca ma ograniczenie do zaledwie czterech „jednostek napędowych” na cały sezon, ale szczególnie niektórzy biegacze napędzani silnikami Renault i Hondy szybko wykorzystali przydział przed połową kalendarza.

„Uzgodniliśmy w Malezji coś, co miało na celu pozbycie się zasady czterech silników, ale ta (zmiana) została odrzucona” – powiedział Red Bull szef Christian Horner.

„To nie jest dobra sytuacja, gdy tak duzi producenci, jak Renault i Honda, są publicznie krytykowani w taki sposób, w jaki jesteśmy.

„Musimy się temu dobrze przyjrzeć” – nalegał.

Eric Boullier, odpowiednik Hornera w McLaren-Honda zgadza się z tym, argumentując, że zakres „zamrożenia” rozwoju silników jest również zbyt poważny.

„Myślę, że posunęliśmy się za daleko z ograniczaniem rozwoju, a co za tym idzie z systemem kar” – powiedział.

„Wyścigi to rywalizacja i w każdych zawodach musisz się rozwijać, aby być lepszym.

„Myślę, że powinieneś mieć możliwość swobodnego rozwoju” – powiedział Boullier – „koniec historii. Żadnych debat, żadnych kar. Nie komplikuj tego dla nas, ale jeszcze bardziej dla fanów” – dodał Francuz .

Monisha Kaltenborn, z Sauber, uważa, że ​​„swobodny rozwój” byłby posunięciem za daleko, ale uważa, że ​​należy coś zrobić, aby pomóc producentom F1 borykającym się z największymi problemami.

„To coś, co należy potraktować poważnie” – powiedziała – „ponieważ fani nie zgodzą się na kolejne dwa lata z tymi (swego rodzaju) wyścigami”.

Jednak w obecnej sytuacji przepisy w 2016 r. zostaną jeszcze bardziej zaostrzone. Na przykład wykorzystanie w tym roku „żetonów” sezonowych było jedynie luką, która została wykryta w ostatniej chwili przez Ferrari.

„Ta formuła stała się jak alchemia” – powiedział Ferrari prezydent Sergio Marchionne, „kiedy powinno się ścigać.

„Nikt już nic nie rozumie – wystarczy spojrzeć na kierowców jadących 25 miejsc niżej” – cytuje go włoski dziennik Autosprint. „Musimy stać się bardziej pokorni, aby spróbować przywrócić show na tor”.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Dołącz do naszego BEZPŁATNEGO cotygodniowego F1 Newsletter

Wystarczy wpisać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Ostatnia aktualizacja wiadomości

Ostatnia klasyfikacja

Najnowszy dźwięk lub podcast