Przejdź do głównej zawartości

Wcześniej będzie rok 2017 McLaren jest gotów zapłacić za tytuł.

Tak przyznaje szef zespołu Eric Boullier, który powiedział, że pomimo trudnego początku nowej współpracy McLaren-Honda, zachowuje wsparcie szefa zespołu, Rona Dennisa.

„Ron wie, co zrobiłem, wie też, co robimy z Hondą, a ja bardzo mocno naciskam na Hondę” - powiedział Francuz w rozmowie z New York Times.

„Ron mnie wspiera, a nie kwestionuje”.

Startując z samego końca stawki na początku 2015 roku, Boullier powiedział, że McLaren-Honda zrobił szybki postęp od tego czasu i teraz puka do drzwi punktów i Q3.

Ale obserwując rywalizujących dostawców Hondy Mercedes, Ferrari i Renault zaczynają ścigać się swoimi turbodoładowanymi silnikami V6 w 2014 roku, powiedział, że nowa współpraca potrzebuje teraz trochę czasu.

„Możemy stać się konkurencyjni w tym roku” - nalegał. „W przyszłym roku będziemy regularnie rywalizować. Myślę, że przed końcem przyszłego roku będziemy tam.

„To półtora roku, które przegapiliśmy, aby nadrobić zaległości”.

Boullier podkreśla, że ​​McLaren nie podąża śladami innych tradycyjnych i odnoszących sukcesy zespołów, takich jak Tyrrell i oryginalny Lotos który stopniowo spadał w dół siatki, zanim zniknął całkowicie.

„Ponieważ, po pierwsze, wiem, co dzieje się za kulisami” – powiedział. „Już, jak powiedziałem, sam samochód nie jest jeszcze zwycięskim samochodem, ale wkrótce nim będzie.

„Nasz partner silnikowy również zyska na dojrzałości i wiemy, że będziemy rosły w siłę. McLaren wrócił, bez obaw” - dodał Boullier.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Dołącz do naszego BEZPŁATNEGO cotygodniowego F1 Newsletter

Wystarczy wpisać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Ostatnia aktualizacja wiadomości

Najnowsza aktualizacja wideo

Najnowszy dźwięk lub podcast