19 września (GMM) Sebastian Vettel w środę zapewnił, że nie będzie się „bał” ścigać w tym samym zespole z Fernando Alonso. Jeszcze zanim Luca di Montezemolo nazwał Niemca idealnym kierowcą Ferrari na przyszłość, Vettel był mocno łączony z...
Sebastian Vettel w środę zapewnił, że nie będzie się „bał” ścigać z Fernando Alonso w tym samym zespole.
Już przed tym, jak Luca di Montezemolo nazwał Niemca ideałem Ferrari Kierowca przyszłości, Vettel, był mocno łączony z przejściem do słynnego włoskiego zespołu w 2014 roku.
Zapytany przez niemiecki Auto Bild nie chciał komentować doniesień.
Ale Vettel powiedział: „Nie boję się rywalizować z Fernando w tym samym zespole, bo ostatecznie dla zespołu jest dobrze, jeśli ma dwóch dobrych kierowców, a to oznacza, że jest to również dobre dla mnie, bo wyzwanie jest tym większe.
„Ale najważniejsze jest to, że jestem z tego bardzo zadowolony Red Bulli w ogóle nie myślę o wyjeździe” – nalegał.
Vettel, który obecnie traci 39 punktów do Hiszpana na siedem wyścigów przed końcem sezonu, uznał Alonso z Ferrari za faworyta w walce o zwycięstwo w 2012 roku.
„Jego samochód nie jest tak zły, jak wszyscy zawsze mówią – dopiero na początku sezonu nie był w stanie naprawdę rywalizować.
„Ostatecznie zawsze był obecny w każdych warunkach i był bardzo niezawodny, dlatego dla mnie pakiet Alonso-Ferrari jest jak dotąd najsilniejszy” – powiedział obrońca tytułu.
Vettel upierał się, że nadal kandyduje.
„Oczywiście zawsze lepiej jest, gdy masz przewagę punktową” – powiedział – „ale podejście się nie zmienia. Zawsze chcesz wydobyć z siebie i zespołu to, co najlepsze.
„Jeśli jako myśliwy bardziej się starałeś, nie jest to dobry znak, ponieważ oznacza, że wcześniej nie pracowałeś wystarczająco ciężko.
„Celem jest wygranie wszystkich wyścigów i zobaczenie, co się stanie” – dodał Vettel.
O autorze
Leopold Pleijsier założył F1-Fansite.com w 2001 roku i śledzi Formułę 1 od początku lat 1980. Pisze o niej codziennie. F1 wiadomości, weekendy wyścigowe, kierowcy i historia tego sportu.
Tematy pokrewne
19 września (GMM) Sebastian Vettel w środę zapewnił, że nie będzie się „bał” ścigać w tym samym zespole z Fernando Alonso. Jeszcze zanim Luca di Montezemolo nazwał Niemca idealnym kierowcą Ferrari na przyszłość, Vettel był mocno łączony z...
Sebastian Vettel w środę zapewnił, że nie będzie się „bał” ścigać z Fernando Alonso w tym samym zespole.
Już przed tym, jak Luca di Montezemolo nazwał Niemca ideałem Ferrari Kierowca przyszłości, Vettel, był mocno łączony z przejściem do słynnego włoskiego zespołu w 2014 roku.
Zapytany przez niemiecki Auto Bild nie chciał komentować doniesień.
Ale Vettel powiedział: „Nie boję się rywalizować z Fernando w tym samym zespole, bo ostatecznie dla zespołu jest dobrze, jeśli ma dwóch dobrych kierowców, a to oznacza, że jest to również dobre dla mnie, bo wyzwanie jest tym większe.
„Ale najważniejsze jest to, że jestem z tego bardzo zadowolony Red Bulli w ogóle nie myślę o wyjeździe” – nalegał.
Vettel, który obecnie traci 39 punktów do Hiszpana na siedem wyścigów przed końcem sezonu, uznał Alonso z Ferrari za faworyta w walce o zwycięstwo w 2012 roku.
„Jego samochód nie jest tak zły, jak wszyscy zawsze mówią – dopiero na początku sezonu nie był w stanie naprawdę rywalizować.
„Ostatecznie zawsze był obecny w każdych warunkach i był bardzo niezawodny, dlatego dla mnie pakiet Alonso-Ferrari jest jak dotąd najsilniejszy” – powiedział obrońca tytułu.
Vettel upierał się, że nadal kandyduje.
„Oczywiście zawsze lepiej jest, gdy masz przewagę punktową” – powiedział – „ale podejście się nie zmienia. Zawsze chcesz wydobyć z siebie i zespołu to, co najlepsze.
„Jeśli jako myśliwy bardziej się starałeś, nie jest to dobry znak, ponieważ oznacza, że wcześniej nie pracowałeś wystarczająco ciężko.
„Celem jest wygranie wszystkich wyścigów i zobaczenie, co się stanie” – dodał Vettel.
O autorze
Leopold
Leopold Pleijsier założył F1-Fansite.com w 2001 roku i śledzi Formułę 1 od początku lat 1980. Pisze o niej codziennie. F1 wiadomości, weekendy wyścigowe, kierowcy i historia tego sportu.
Tematy pokrewne