Przejdź do głównej zawartości

30 czerwca — prace nad „Halo” wkraczają w decydującą fazę, a zaktualizowana wersja zadebiutuje w praktyce w ten weekend w Austrii.

Prowadzenie kontrowersyjnego cockpit ochrona, tym razem w wykończeniu tytanowym, a nie w gołym węglu, zostanie wykonana przez Ferrari, twierdzi niemiecki Auto Motor und Sport.

Wiadomość, że „Halo 2” zadebiutuje na torze Red Bull Pierścień w piątek potwierdził Matteo Bonciani, rzecznik FIA.

Poinformowano, że w zaktualizowanej wersji tytanowej konstrukcja została nieco przesunięta do przodu, dzięki czemu głowa kierowcy nie może uderzyć w nią podczas zderzenia.

Jeśli piątkowe testy wypadną pomyślnie, koncepcja zostanie przekazana na zaplanowane wcześniej spotkanie szefów technicznych Grand Prix Wielkiej Brytanii w następnym tygodniu.

F1 legenda Niki Laudaostrzegł jednak, że chociaż obowiązkowy debiut wyścigowy „Halo” w 2017 roku wydaje się teraz nieunikniony, sport musi uważać, aby nie narazić na szwank swojego DNA.

„Jeśli posuniesz się za daleko z tymi rzeczami, nic dziwnego, że mniej osób ogląda te dni” – powiedział Mercedes powiedział szef zespołu brytyjskiemu magazynowi Motor Sport.

„Jeśli ktoś mówi, że chce zarabiać 40 milionów dolarów rocznie, łatwym w prowadzeniu samochodem i bez ryzyka, to nie jest to rzeczywistość” – dodał Lauda.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Dołącz do naszego BEZPŁATNEGO cotygodniowego F1 Newsletter

Wystarczy wpisać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Ostatnia klasyfikacja

Najnowszy dźwięk lub podcast