Przejdź do głównej zawartości

Michael SchumacherWedług doniesień menedżerka ciężko pracuje, aby utrzymać w tajemnicy informacje o stanie zdrowia jej słynnej klientki.

Odkąd F1 Legenda i siedmiokrotny mistrz świata doznał kontuzji w wyniku upadku na nartach pod koniec 2013 r., a środowisko Schumachera starannie strzegło swojej prywatności.

Włoski dziennik „Autosprint” twierdzi, że było to szczególnie widoczne w ciągu ostatnich kilku miesięcy, podczas których nie było prawie żadnych wiadomości na temat stanu zdrowia tego pierwszego Ferrari oraz Mercedes kierowca.

„To milczenie wśród mediów w Niemczech i Szwajcarii jest szczególnie zaskakujące” – czytamy w raporcie – „ponieważ media te miałyby więcej bezpośrednich źródeł.

„Wyjaśnieniem jest zachowanie Sabine Kehm, menadżerki Schumachera, która systematycznie wysyła pisma prawne z groźbą procesów sądowych, gdy gazeta rozpowszechnia najdrobniejsze informacje na temat stanu zdrowia niemieckiego kierowcy”.

Autosprint dodał: „A personel medyczny, który pomaga Schumacherowi w domu, podpisał szereg bardzo restrykcyjnych klauzul poufności”.

Sytuację można ostro skontrastować z podejściem rodziny Julesa Bianchiego po strasznym wypadku młodego Francuza na Suzuce pod koniec ubiegłego roku.

Ponad sześć miesięcy po pierwszym Marussia śpiączki kierowcy, jego ojciec Philippe powiedział w tym miesiącu gazecie Nice-Matin, że nie ma zbyt wielu wiadomości do przekazania.

Chciał jednak udzielić wywiadu „z szacunku dla wszystkich ludzi, którzy codziennie przesyłają Jules piękne wiadomości pełne uczuć i zachęty”.

„Ludzie, którzy o nim myślą i modlą się za niego, są niesamowicie motywujący” – dodał Bianchi. „Jestem pewien, że Jules je słyszy!

„Dzisiaj chcę im wszystkim jeszcze raz podziękować i powiedzieć, że przekażemy wieści, czy będą dobre, czy złe” – powiedział.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Najnowsza aktualizacja wideo