Przejdź do głównej zawartości

„Absurdalne” jest sugerowanie, że należy pilnie zwiększyć głośność nowych silników V6 z turbodoładowaniem.

Taki jest pogląd Mercedes przewodniczący zespołu Niki Lauda, który kilka dni temu w Melbourne przyznał, że dźwięk samochodów 22 ładujących się do pierwszego zakrętu sprawił, że był rozczarowany.

Williams Szef techniczny Pat Symonds zgadza się: „Dla mnie start jest najbardziej ekscytującą częścią wyścigu. Uwielbiałem, gdy 22 kierowców dawało z siebie wszystko.

„Zwykle nie narzekam na dźwięk, ale na początku (w Melbourne) wydawało się trochę cicho” – powiedział Auto Motor und Sport.

Jednak Lauda powiedział: „Debata na temat hałasu silnika jest absurdalna - nie można tego teraz zmienić.

„Wszystkie strony zdecydowały pięć lat temu, że chcą silników z turbodoładowaniem, dlatego przed wydechem umieściliśmy turbosprężarkę.

„Ma inny dźwięk, każde dziecko to wie” - powiedział wielki austriacki dziennikarzowi Osterreich. „Jeśli zdejmiesz turbodoładowanie, nie będziesz już mieć silników hybrydowych”.

Jeśli chodzi o nudniejszy dźwięk: „Musimy się do tego przyzwyczaić” - nalegała Lauda.

Z nieco bardziej otwartym nastawieniem jest jednak Lauda Mercedes kolega Toto Wolff.

„Nie jestem dobrym inżynierem” – powiedział w wywiadzie dla „Finlandii” Turun Sanomat gazeta. „Te sprawy zostaną zbadane.

„Jeśli zdecyduje się, że coś trzeba zrobić, będziemy musieli się nad tym dokładnie zastanowić.

„Myślałbym, że to możliwe, ale czy to prawda, nie wiem.

„Silniki V8 brzmiały fantastycznie, ale widziałem ten wyścig (w Melbourne) z bliska i mogę zapewnić, że F1 nadal jest na szczycie sportów motorowych, to nie GP2.

„To (przejście do V6) było właściwym krokiem” - nalegał Wolff.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Ostatnia aktualizacja wiadomości

Najnowsza aktualizacja wideo