Ecclestone: Proces przekupstwa zakończy się zanim się rozpocznie

Bernie Ecclestone zapowiedział, że proces o łapówkarstwo, który ma się rozpocząć w Monachium pod koniec kwietnia, zakończy się, zanim jeszcze się rozpocznie.
„Założę się, że tak się nie stanie” – F1 dyrektor generalny, który w zeszły piątek był w Londynie na charytatywnej aukcji fotografii o nazwie „Zoom”, powiedział.
Do tego czasu, pomimo faktu, że oficjalnie ustąpił z zarządu sportowego, sprawy toczą się jak zwykle – a kluczowy sojusznik Christian Horner, Red Bull szef zespołu widzi wyzwania, które przed nami stoją F1 z którym musi zmierzyć się Ecclestone.
„Formuła XNUMX potrzebuje go w tej chwili bardziej niż kiedykolwiek” - powiedział Horner na tym samym wydarzeniu.
Między parą doszło również do przyjaznego igłowania, kiedy zdjęcie charytatywne zrobione przez Hornera okazało się ujęciem jednego z jego osłów.
Ecclestone zażartował: „Myślałem, że to zdjęcie twojego nowego samochodu (Hornera)!”
Horner jednak odpowiedział Red Bullkłopotliwy dostawca silników.
„Moje osły mają w tej chwili więcej mocy niż Renault” – żartował.
Mówiąc poważniej, Ecclestone i Horner zasadniczo nie zgadzają się co do nadchodzącego limitu budżetowego tego sportu, pomimo niedawnych doniesień, że propozycja może się zawalić.
Horner i zespół mistrzów świata Red BullSupremo Dietrich Mateschitz wyjaśnił, że sprzeciwiają się planowi, ale Ecclestone powiedział w Londynie: „Zatwierdziliśmy limit budżetowy. To się stanie.
„Wszyscy zgodzili się na 200 milionów dolarów” – powiedział F1 dziennikarz ekonomiczny Christian Sylt, według gazety Express.
„To, co nie zostało uzgodnione, to to, co jest w 200 milionach dolarów. Jeśli nie uwzględnimy wszystkiego, jestem pewien, że ludzie znajdą sposób na obejście tego. To będzie trudne”.
Ale Ecclestone ma plan zminimalizowania oszustw, oferując demaskatorom nagrodę w wysokości 1 miliona euro.
„Wtedy powiemy zespołowi, że w następnym roku stracisz trzy z maksymalnych zdobytych punktów. Zobaczmy, czy chcą oszukiwać” - wyjaśnił.















