Nowe wyzwania Audi: czy Mike Krack może być rozwiązaniem?

Mar.25 - Ralf Schumacher zasugerował, że Mike Krack z Aston Martin może zostać kandydatem na stanowisko kierownicze w Audi po nagłym odejściu Jonathana Wheatleya.
Odejście Wheatleya – w związku z doniesieniami, że grozi mu teraz roczny urlop ogrodniczy – oznacza odejście Audi przekształcając strukturę kierowniczą pod przewodnictwem Mattii Binotto, a już pojawiają się pytania o to, kto mógłby objąć kluczową rolę wspierającą.
Schumacher uważa, że przyczyną jest głębszy stres strukturalny.
„Nie sądzę, żeby taki był pierwotny plan” – powiedział w wywiadzie dla Sky Deutschland, odnosząc się do modelu podwójnego przywództwa Audi z Binotto.
„Obiecano mu (Wheatleyowi) inne rzeczy. Jeśli na treningach będzie trochę trudniej, to myślę, że Binotto ma inne pomysły na to, jak zorganizować zespół”.
Niemiec powiedział, że odejście Wheatleya jest porażką.
„To wstyd, bo uważam, że dla zespołu ważna jest ciągłość”.
W związku z potencjalnym rozglądaniem się przez Audi za następcą Binotto, Schumacher wskazał na konkretny profil i znane nazwisko.
„Audi musi zacząć myśleć bardziej międzynarodowo i być może znaleźć kogoś, kto obecnie gra w innych zespołach” – powiedział.
„Mike Krack to oczywiście ktoś, kto wykonuje bardzo dobrą pracę pod względem technicznym, Aston Martin i, co najważniejsze, ma podstawową kompetencję - mówiąc wprost - utrzymywania grupy razem”.
Jako potencjalne atuty Kracka wskazano również jego znajomość języków obcych, doświadczenie i powiązania z Niemcami.
Nie jest jasne, czy taki krok jest realistyczny, gdyż nic nie wskazuje na to, że Krack chce odejść z Aston Martin, mimo katastrofalnego początku ery Hondy.
„To oczywiście nadal świetny projekt, nawet jeśli w tej chwili sytuacja z Hondą jest nieco trudniejsza, niż planowano” – dodał Schumacher.
Pilność działań Audi jest podkreślona trudnym początkiem ich pierwszego pełnego sezonu jako zespołu fabrycznego.
Niezawodność stanowiła poważny problem. Zespół ukończył dotychczas zaledwie 112 z 228 możliwych okrążeń wyścigu - jest to jeden z najniższych wyników w stawce.
Problemy z hydrauliką okazały się główną słabością, a coraz bardziej złożone systemy w nowych samochodach okazały się trudne w obsłudze.
W tym samym czasie kierowcy Nico Hulkenberg i Gabriel Bortoleto zgłaszali problemy z prowadzeniem pojazdu, natomiast starty do wyścigów i ogólne wykonanie pozostają niespójne.
„To wciąż proces, który wymaga zmian i wciąż jest wiele do zrobienia” – przyznał Hulkenberg.
Mimo to widać oznaki ukrytego potencjału.
Haas szef Ayao Komatsu zasugerował, że osiągi silnika Audi mogą być już lepsze, niż wskazują na to wyniki.
„Jeśli spojrzeć na to, co potrafią zrobić na prostej, Audi jest bardzo, bardzo dobre” – powiedział.














