Alonso „nie bardzo” brakowało F1

Fernando Alonso mówi, że nie tęskni za Formułą 1.
Dwukrotny mistrz świata odszedł pod koniec ubiegłego roku, a wielu uważa, że powodem była walka Alonso o znalezienie konkurencyjnego miejsca.
Ale Alonso upiera się, że to nie był powód.
„Wróciłbym, gdybym chciał” – powiedział hiszpańskim reporterom.
„W zeszłym roku wszyscy mówili, że nie odszedłbym, gdybym miał konkurencyjny samochód, ale teraz zostawiam konkurencyjny samochód, który jest pierwszy i drugi w każdym wyścigu” – powiedział Alonso, odnosząc się do swojej decyzji o rezygnacji z mistrzostw świata w wyścigach długodystansowych.
„W przeciwieństwie do Dakaru czy innej kategorii, nie mam nic do udowodnienia w F1. Odszedłem z wynikiem 21-0 do kolegi z drużyny, co nigdy wcześniej się nie zdarzało.
„Nie odszedłem z powodów rywalizacji, ale z powodu rzeczy, które lubię robić, albo z powodu niemożliwych do zrealizowania wyzwań, które staram się realizować” – dodał.
Dlatego też zapytany, czy tęskni za F1, Alonso odpowiedział: „Niezupełnie.
„Oczywiście, że oglądam wszystkie wyścigi i jest mniej więcej tak samo. Niektóre zespoły to lubią Haas or Renault są trochę gorsze niż w zeszłym roku, a niektóre podobnie McLaren troszkę lepiej.
„Ale Mercedes jest pierwszy, Ferrari drugi i Red Bull po trzecie, co obserwujemy od wielu, wielu lat. Formuła 1 to mistrzostwa, w których liczą się osiągi samochodu” – powiedział Hiszpan.
Niemniej jednak Alonso nie wyklucza powrotu do F2020 w 1 roku.
„W tej chwili nie wiem, czy będzie to gdzieś pełny sezon, czy jakieś dziwne wyścigi, jak w tym roku” – dodał.
Na koniec zapytany o szanse Ferrari na pokonanie Mercedesa w 2019 roku, Alonso odpowiedział: „Zawsze trudno jest ocenić z zewnątrz, ponieważ widzę tylko to, co widzimy w telewizji.
„Minęły cztery Mercedes 1-2, ale musimy poczekać, bo mistrzostwa są długie. Chociaż wydaje się, że są zbyt daleko, jest czas, aby zobaczyć interesujące mistrzostwa” – powiedział.
3 F1 Komentarze fanów na temat „Alonso „nie bardzo” brakowało F1"
💬 Dołącz do rozmowy — zobacz najnowsze komentarze od F1 fani →















Mercedes Benz będzie śmiercią F. Ich krzyżacka skuteczność sprawia, że sport BURNIEJE.
@Michael Stirling Castleton – Bridger – Czy powiedziałeś to samo o Ferrari za czasów Schumachera? Jedyną różnicą był szybszy hymn narodowy!
Uważam, że należy to ograniczyć i skupić się bardziej na możliwościach kierowców niż na osiągach samochodu. Oglądałem F1 przez wiele, wiele lat i Deborah ma rację, w przeszłości też było nudno, ale przynajmniej Schumacher udowodnił, że może prowadzić każdy samochód, nie tylko w zespołach z największymi pieniędzmi, podobnie jak Alonso, który wiedział, jak wydobyć to, co najlepsze z samochodu o słabszych osiągach.