Przejdź do głównej zawartości

GRUPA KIEROWCÓW 1 – Nico Hülkenberg (Haas), Zhou Guanyu (Alfa Romeo), Esteban Ocon (Alpine), Max Verstappen (Red Bull), George'a Russella (Mercedes)

Q: Esteban, zacznijmy od ciebie, bo to dla ciebie coś w rodzaju domowego Grand Prix. Przypomnij nam swoje hiszpańskie dziedzictwo?
Esteban OconTak, oczywiście mam dużo rodziny, która mieszka w pobliżu toru i tak, moi dziadkowie, wiesz, są Hiszpanami, więc dla mnie to prawie dwa weekendy domowych wyścigów lub bardzo blisko. Więc tak, dobrze jest tu przyjechać i być gotowym do ataku w weekend. Oczywiście pochodzimy z bardzo dobrego. Więc tak, nie mogę się doczekać ataku.

P: Cóż, rzućmy to szybko z powrotem do Monako. Wspaniały weekend dla Ciebie i Alpejski. Po pierwsze, jak szalone były obchody w niedzielę wieczorem?
TE: Dziękuję. Tak, na pewno było dość dziko. Wspaniale jest świętować z moim zespołem. Wszyscy imprezowaliśmy i tak, to było niesamowite po prostu… Wiesz, wszyscy dostali wspaniałą nagrodę po całej ciężkiej pracy i trudnym początku sezonu. Więc tak, wszyscy możemy być zadowoleni z tego, co osiągnęliśmy. Oczywiście, zbliżając się do tego weekendu, będzie to dobry test, aby zobaczyć, gdzie dokładnie znajduje się samochód po wprowadzeniu wszystkich tych ulepszeń. I tak, to utwór, który wszyscy doskonale znają. Więc nie mogę się doczekać, aby to przetestować.

P: Czy możemy porównać i zestawić? Czy możemy porównać Twój weekend w Monako, gdzie zająłeś trzecie miejsce, z weekendem na Węgrzech sprzed kilku lat, gdzie wygrałeś? Który weekend był lepszy pod względem tego, co robiłeś w… cockpit?
TE: Myślę, że obaj mieli wiele podobieństw. Myślę, że bardzo, bardzo dobre okrążenie w kwalifikacjach było oczywiście bardziej kluczowe Monaco niż w Budapeszcie. Ale wiesz, miałem również bardzo dobry weekend w Budapeszcie w sobotę i byliśmy bardzo konkurencyjni. Ale powiedziałbym, wiesz, to nie jest wygrana, więc nie smakuje tak dobrze. Ale oczywiście minęło trochę czasu, odkąd stałem na podium, a zdobycie tego podium dzięki czystym zasługom to coś wyjątkowego.

P: Ostatni ode mnie. Czy był to specjalny mecz w Monako w zeszły weekend, czy możesz odtworzyć tę formę tutaj, w Hiszpanii? 
TE: Damy z siebie wszystko, aby móc to odtworzyć tutaj, to na pewno. Nie jesteśmy tu tylko po to, aby uczestniczyć. Ale jak mówiłem, stąpam po ziemi. To będzie dokładnie dla nas dobry test, aby ocenić, gdzie jesteśmy po wprowadzeniu tych aktualizacji do samochodu. I myślę, że nie ma lepszego toru, aby zobaczyć, gdzie dokładnie znajduje się samochód, niż tutaj.

P: W porządku. Powodzenia z tym. Dziękuję bardzo. A teraz, Zhou, chodźmy do ciebie. Spóźnione życzenia urodzinowe. Zaledwie kilka dni temu skończyłeś 24 lata. Jak wyglądały te uroczystości i czy zespół zrobił coś specjalnego w ten weekend?
Zhou GUANYU: Tak, oczywiście nie jest to wielkie świętowanie, ponieważ jest to jeden po drugim i oczywiście nie miałem takiego wyniku jak Esteban, aby dobrze spędzić noc w Monako. Ale tak, ze swojej strony po prostu zostałem z rodziną w domu, a potem byłem gotowy na ten weekend. Tak więc, jak wielu z was prawdopodobnie wie, mamy już pakiet na Monako, ale nie jest to zbyt przejrzyste jak na taki tor, ponieważ jest to jednorazowy specjalny tor, więc wspaniale będzie zobaczyć, gdzie jesteśmy i zawrócić aż do toru takiego jak tutaj, a zwłaszcza ze zmianą ostatniego sektora, i naprawdę możemy zobaczyć, jak to działa dla nas i miejmy nadzieję, że przyniesie nam to trochę jeden krok do przodu, co wydaje mi się, że potrzebowaliśmy od samego początku w sezonie.

P: Mieliście tutaj dzień filmowania przed rozpoczęciem sezonu Barcelona jak duża jest to dla ciebie zaleta?
Zhou GUANYU: Mam na myśli oczywiście, że dobrze jest tu być, ale w dni kręcenia jest tylko [ustalona] liczba okrążeń, które możesz przejechać i myślę, że masz jedno lub dwa okrążenia push i to wszystko. Tak, ogólnie jest to tor, na którym każdy zrobił 100 okrążeń lub 1000 okrążeń w symulacji. Jestem pewien, że wszyscy znają ten tor i chodzi bardziej o szczegóły i pewność siebie na szybkich torach, ale tak, osobiście lubię bardziej szybkie tory niż wolne techniczne, trochę bardziej jak tory w Monako. Więc tak, mam nadzieję, że może to wpłynąć na mój styl jazdy i osiągnąć lepsze wyniki niż, powiedzmy, poprzedni wyścig.

P: W porządku. Powodzenia z tym. Dziękuję bardzo. Nico już do ciebie przychodzi. Kontynuuj, masz za sobą długą karierę w Formule 1, więc ile okrążeń Barcelony przejechałeś w swoim życiu?
Nico HÜLKENBERG: Zbyt wiele. Tak, oczywiście, że tak często tu przychodziliśmy W ciągu dnia, zimowe testy, czasami wciąż pamiętam z czasów sprzed mojego F1 pełne lata, testowanie w tym miejscu. Więc całkiem sporo, chociaż nigdy nie robiłem tego nowego sektora, dwa różne zakręty, dwa szybkie prawe zakręty, więc zbadamy je jutro, zobaczymy jak to jest. Ale nie byłem tu od 2019 roku…
Max Verstappen: W latach 90-tych mieli taki układ. Powrót za dnia!
NH: Byłeś tam?
MV: Brzmisz jak to! „Z powrotem w ciągu dnia”!
NH: Minęły jednak cztery lata, odkąd tu jestem, więc czuję, że to dla mnie nowe, świeże Grand Prix.

P: Słuchaj, czy możemy rzucić to z powrotem do Monako, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak zamierzasz spędzić ten weekend? Miałeś tam nowe przednie skrzydło. Jaki to miało wpływ na wydajność?
NH: Cóż, Monako nie poszło nam tak dobrze. To był trudny weekend jako zespół, więc zostawiliśmy to za sobą. Myślę, że przyjazd tutaj to świeży weekend. Myślę, że dowiemy się więcej o tym, jak działa aktualizacja. Jak sprawuje się przednie skrzydło. Oczywiście również powrót do klasycznego lub, wiesz, stałego toru wyścigowego. Wydaje się, że wiesz, ładne tory uliczne zdominowały kilka ostatnich Grand Prix, więc miło jest choć raz znaleźć się na normalnym torze. Myślę, że powinno nam to lepiej pasować, bardziej płynnie, z większą prędkością. Wiesz, jeśli porównasz to z Melbourne i Jeddah, miejmy nadzieję, że będziemy tutaj w lepszej sytuacji.

P: Powodzenia z tym. Dziękuję, Nico. Max, chodźmy teraz do ciebie, zanim porozmawiamy o Formule 1, opowiedz nam o swoim poranku na pełnym morzu. Co porabiałeś dzisiaj?
MV: Tak, byłem trochę nad wodą. Tak, po prostu zaczynam doświadczać trochę więcej jak w Pucharze Ameryki, co się stanie, prawda? I właśnie dostaję kawałek wglądu oraz co oni muszą zrobić na łódce. Ośmiu facetów, co jest oczywiście nieco inne niż my, jadący samotnie samochodem, ale nadal chodzi o komunikację i współpracę, co w pewnym sensie robimy również podczas jazdy. Więc tak, to był dobry poranek na wodzie.

P: Czy byłeś pod wrażeniem technologii?
MV: Tak. Wyglądało świetnie. Naprawdę miło było to wszystko przeżyć.
TE: Byłeś chory?
MV: Nie, na szczęście nie. To było dobre.
TE: Wyglądasz trochę blado.
MV: To pewnie jeszcze z niedzieli wieczorem!

P: Cóż, Max, porozmawiajmy o Monako. To był wspaniały weekend w twoim wykonaniu, zarówno w kwalifikacjach, jak iw wyścigu. Jak się nad tym zastanawiasz? Czy to był twój najlepszy weekend w 2023 roku?
MV: nie wiedziałem. To znaczy, prawdopodobnie był dobry. Wiedzieliśmy, że zbliżający się weekend prawdopodobnie nie będzie naszym najsilniejszym weekendem w kalendarzu. Ale myślę, że nadal dobrze sobie radziliśmy. Kwalifikacje były bardzo blisko. Ale Monako jest zawsze dość chaotyczne i gorączkowe w kwalifikacjach. Ale potem w wyścigu, myślę, że musieliśmy oczywiście zrobić ten bardzo długi przejazd na Medium, który nie był planowany, ale musieliśmy, więc po prostu musieliśmy tam zostać i czekać na to, co Fernando za mną zrobi Do. A potem oczywiście zaczął padać deszcz, wszystko było bardzo chaotyczne, a nie jest to najmilsza rzecz, jaka może się przydarzyć, gdy prowadzisz i zaczyna padać. Nie chcesz podejmować zbyt dużego ryzyka, ale nie chcesz tracić zbyt wiele czasu, ale tak, ogólnie to był dobry wyścig, ale kiedy przekroczyłem linię, byłem jak: „Jestem szczęśliwy koniec weekendu”. To bardzo gorączkowe i dość stresujące. Więc ja też nie mogę się doczekać tego weekendu. To prawdziwy tor wyścigowy i to tam samochód Formuły 1 ożywa.

P: I Helmut Marko mówi, że zamierzasz przeprowadzić tutaj kilka ulepszeń i że zamierzasz zrobić coś innego z samochodem tutaj. Co możesz nam powiedzieć?
MV: Myślę, że Helmut też był trochę podekscytowany. Więc nie wiem. To znaczy, po prostu zrobimy nasz normalny program i nic szalonego.

P: Czy myślisz, że ten tor będzie pasował do samochodu? 
MV: Powinno wystarczyć.

P: Na papierze wygląda to całkiem nieźle.
MV: Zazwyczaj tak, ale musimy jeszcze znaleźć dobrą równowagę. Myślę, że jeśli tylko będziemy mieć dobrą równowagę w samochodzie, to możemy mieć udany weekend.

P: W porządku, wielkie dzięki. Powodzenia. George, czy możemy najpierw rzucić to z powrotem do Monako. Byłeś dla siebie surowy w niedzielę wieczorem w Monako. Ósme miejsce na starcie do piątego w wyścigu wydawało się przyzwoitym dniem pracy, ale chciałeś więcej?
George RussellTak, mam na myśli, że właśnie rozmawiałem o tym z Estebanem, ponieważ nie zjechaliśmy z Hard na Medium, byliśmy w zasadzie na P3, a potem popełniliśmy mały błąd na okrążeniu wyjazdowym, nawet pod żółtą flagą nie naciskałem, ale takie były trudne warunki dla wszystkich. I tak, szkoda stracić te dwa dodatkowe miejsca i nie stanąć na podium, ale Esteban na to zasłużył w ten weekend, więc gdybyśmy to osiągnęli, przesadzilibyśmy. Niemniej jednak to już historia i czekam na ten weekend.

P: Cóż, jak myślisz, gdzie teraz znajduje się twój samochód w kolejności dziobania? Ponieważ po tym dobrym zdobyciu podwójnych punktów przez was w Monako, jesteście teraz tylko o jeden punkt za Aston Martinem. Czy myślisz, że jesteś trzecim najszybszym samochodem, drugim najszybszym samochodem?
GR: Myślę, że istnieje duża różnorodność występów od soboty do niedzieli. Myślę, że patrząc na sobotnie występy, zdecydowanie jesteśmy w tyle Ferrari i Aston Martin, kiedy spojrzysz, a czasami, wiesz, także Alpine. Kiedy spojrzysz na niedzielny występ, prawdopodobnie jesteśmy trochę bliżej Aston Martin. Ale ten weekend będzie dobrym sprawdzianem. Chcielibyśmy myśleć, że możemy wyprzedzić Ferrari na całym świecie, zmniejszyć dystans do Fernando, ponieważ jest on zdecydowanie dość szybki, i spróbować zmniejszyć dystans do Red Bull i zdobądź P2 w Konstruktorach.

P: Jak działały aktualizacje wprowadzone w Monako?
GR: Tak, to znaczy, jak wszyscy mówią, tak naprawdę nie można oceniać niczego w Monako. Ale z pewnością nie obyło się bez przykrych niespodzianek. A biorąc pod uwagę, jak bardzo się zmieniliśmy, myślę, że to było pozytywne samo w sobie. Ale to będzie prawdziwy test.

P: Ile jeszcze się tutaj nauczysz?
GR: To znaczy, nie nauczyliśmy się niczego od Monako w odniesieniu do nowych aktualizacji. Więc tak, to będzie miejsce, w którym weźmiemy nową linię bazową i z niej zbudujemy.

P: A czy wyciągnięte tutaj wnioski ukształtują resztę Mercedes' pora roku? 
GR: Tak, tak myślę. Myślę, że dokonaliśmy wielu zmian od czasu testów w Bahrajnie. Dość szybko nauczyliśmy się w trakcie sezonu, że samochód nie był tam, gdzie chcieliśmy. Więc to, jak powiedziałem, powinno być nową linią bazową. I możemy, możemy iść stąd.

KONFERENCJA PRASOWA

P: (David Croft – Sky Sports F1) Dzień dobry, panowie, mam nadzieję, że wszystko u was w porządku. Max, wracamy do Hiszpanii, miejsce twojego pierwszego wyścigu Red Bull. Pamiętasz ten czas, kiedy wszyscy mówili, że jesteś o wiele za młody, by awansować, a ty pojechałeś i wygrałeś wyścig. Masz teraz 39 zwycięstw za Red Bull, najwięcej dla każdego w zespole. Jakie są Twoje cele na przyszłość? Teraz, gdy odnosisz największe sukcesy Red Bull Kierowco, jakie cele wyznaczyłeś sobie na przyszłość i jak bardzo jesteś pewny, że będziesz miał zespół, który zapewni Ci sukces, którego pragniesz?
MV: Tak, chcę po prostu dalej robić to, co robię. Ale oczywiście muszę mieć do tego dobry samochód. Ale nie wiem jak długo to potrwa. Ale mam nadzieję, że na jakiś czas. Nieustannie chcę próbować i poprawiać się każdego roku. Czasami oczywiście działa to trochę lepiej niż inne rasy. Ale myślę, że mówiłem to wiele razy, moim celem było zdobycie mistrzostwa i zrobiłem to. Teraz chodzi o to, by po prostu cieszyć się chwilą, w której się znajdujesz. Oczywiście staram się wygrać tyle wyścigów, ile tylko mogę, ale nigdy tak naprawdę nie byłem kimś, kto próbował bić rekordy czy coś w tym stylu. Ważne jest również, aby dobrze się bawić. I miejmy nadzieję, wiesz, pracować z ludźmi, z którymi pracuję przez bardzo długi czas.

P: (Luke Smith – The Athletic) George, podnosząc to, co powiedziałeś o uświadomieniu sobie, kiedy samochód nie był dokładnie tam, gdzie chciałeś: jaki był dla ciebie moment, w którym spadł grosz, że samochód nadal miał niektóre problemy z ostatniego roku? Leże? Czy to były testy, czy pierwsze kwalifikacje, kiedy zobaczyłeś, jak wszyscy inni walczyli z Mercedesem?
GR: Myślę, że pierwszy raz zdajesz sobie z tego sprawę, kiedy patrzysz na czasy okrążeń. Jeździsz po torze, samochód może czasami zachowywać się świetnie, ale czasy okrążeń nie odzwierciedlają tego uczucia i vice versa. Jestem pewien, że nawet w przypadku samochodów, które zdobyły mistrzostwo, mogą one nie być idealne. Po prostu jeździmy w nieco szybszym tempie. Myślę więc, że wtedy zobaczyliśmy, że czasy okrążeń nie przekładają się na to, czego oczekiwaliśmy. Aston Martin wyraźnie wykonał duży skok. I nie wykonaliśmy skoku, którego oczekiwaliśmy i musieliśmy szybko wprowadzić zmiany. Było to więc dosłownie zaraz po pierwszych testach w Bahrajnie. Już planowaliśmy wprowadzane zmiany, w zeszłym tygodniu w Monako i oczywiście w ten weekend.

P: (Ian Parkes – New York Times) Max, kiedy walczysz o tytuł mistrza świata, jak to robisz w tym sezonie, a twój najbliższy rywal do tytułu, który jest twoim kolegą z drużyny, ma najgorszy weekend sezonu, jakie są twoje odczucia? Czy to obosieczne, że drużyna nie wyciągnęła maksimum z weekendu? Ale także radość z osobistej perspektywy, ponieważ udało ci się powiększyć przewagę nad najbliższym rywalem?
MV: Nie, myślę, że to głównie zespół, oczywiście, chcą zdobyć więcej punktów. Ale to Monako, wiesz, może cię ugryźć. Sam byłem w takiej sytuacji. Ale z mojego punktu widzenia nic to nie zmienia. Wiem, że to bardzo długie mistrzostwa. Musisz być bardzo konsekwentny. Trudno sobie pozwolić na błędy, zwłaszcza gdy jest to tylko jedna drużyna, jeden przeciwnik, ponieważ w tej chwili wygląda na to, że w najlepszym przypadku wygrasz, w najgorszym przypadku będziesz drugi, więc tak naprawdę nie możesz stracić zbyt wielu punktów w ten sposób. Ale tak, z mojej strony, po prostu grinduj w każdy weekend. To znaczy, jest dość podobny, dla mnie to naprawdę nic nie zmienia. To nie tak, że wyszedłem z Monako z ulgą czy coś w tym rodzaju. Planuję zdobywać siedem punktów w każdy weekend, więc…

P: (Alex Kalinauckas - Autosport) Kolejne pytanie do Maxa. Jesteśmy z powrotem w Hiszpanii, gdzie oczywiście odniosłeś swoje pierwsze zwycięstwo Red Bull. Jestem pewien, że często jesteś o to pytany, ale biorąc pod uwagę wszystko, co osiągnąłeś, zdobywając tytuły mistrzowskie, jak wspominasz ten wyścig w 2016 roku i swoją pierwszą wygraną, to ważny moment w twojej karierze. A także po prostu, znowu, o stawaniu się Red Bullnajbardziej utytułowany kierowca, czy zespół coś ci powiedział? Czy dał ci jakiś specjalny prezent lub uznanie za osiągnięcie tego?
MV: Tak, cóż, ten weekend był szalony. To znaczy, w tygodniu poprzedzającym to, byłem w symulatorze, przyzwyczajając się do wszystkich procedur, ponieważ, OK, Red Bull mógł mieć dwa zespoły, ale samochody w tamtym czasie były bardzo, bardzo różne w prowadzeniu, ale także cała kierownica była inna. Więc abym przeszedł przez to wszystko, a potem już siedziałem w samochodzie, wyjechałem z boksów, w samochodzie było o wiele więcej pochylenia, prawie mogłem zobaczyć własne przednie skrzydło. Więc tak, to był duży proces uczenia się przez cały ten weekend. Myślę, że zabawne było to, że Christian, zanim wskoczyłem do samochodu przed wyścigiem, powiedział: „Cóż, spróbuj zdobyć kilka dobrych punktów i baw się dobrze”. Zdecydowanie dobrze się tam bawiłem i naprawdę miło było wygrać ten wyścig w tym czasie. Oczywiście później wydarzyło się wiele rzeczy, wiele pozytywnych rzeczy. I tak, wygrać wyścigi, które wygrałem, i tak, być na miejscu 39… To niesamowite, ale to trochę tak, jakbyśmy chcieli wygrać więcej. Więc to nie jest tak, że mieliśmy wielkie świętowanie, wiesz, jesteśmy w bardzo pracowitym sezonie i chcemy ponownie wygrać oba mistrzostwa jako zespół. Więc po prostu pracujemy dalej. I szczerze mówiąc, ja też naprawdę nie potrzebuję tego uznania. Wiedzą, że zawsze daję z siebie 100%. I wiem, że to także z ich strony i po prostu lubię być częścią zespołu i po prostu dalej pracujemy.

P: Czy otrzymałeś wiadomość od Sebastian Vettel
MV: Nie. Wiem, że Seb uwielbia swoje statystyki i liczby, ale znowu… wciąż ma cztery tytuły w porównaniu do mojego. Jestem na dwóch. Więc myślę, że jest w porządku.

P: (Phil Duncan – asystent) Max, Red Bull Wygrałeś sześć wyścigów w tym roku, oczywiście wygrałeś też mnóstwo wyścigów w zeszłym roku. Tak myślisz Red Bull może wygrać każdy wyścig w tym sezonie? I czy masz jakieś obawy z twojej strony, że niektórzy ludzie mogą mówić, że F1 staje się zbyt przewidywalny pod względem tego, kto wygrywa każdy wyścig?
MV: Cóż, jak to wygląda w tej chwili, myślę, że możemy, ale jest to bardzo mało prawdopodobne. Wiesz, zawsze są rzeczy, które idą nie tak, albo masz, wiesz, emeryturę lub cokolwiek innego. Ale myślę, że jeśli chodzi wyłącznie o tempo, w tej chwili tak to wygląda. Ale zawsze trafimy na tory, na których może to nie zadziałać dokładnie lub cokolwiek innego, pech w kwalifikacjach, popełniasz własne błędy. A co do dominacji? To znaczy, zawsze widzieliśmy to w Formule 1, to nic nowego. Myślę więc, że im dłużej pozostawisz przepisy bez zmian, tym bardziej zbliżą się ludzie. Więc może to jest coś, czemu powinniśmy się przyjrzeć. Ale naprawdę nie pamiętam… To znaczy, wiesz, masz dziwny rok, a może dwa lata, w których walczą dwie drużyny, może potencjalnie trzecia drużyna, ale ogólnie, kiedy patrzysz wstecz na lata 80., Lata 90., lata 2000. i początek 2010. aż do 2020 r. to była czysta dominacja niektórych drużyn.

P: George, jak myślisz Red Bull może wygrać każdy wyścig w tym sezonie?
GR: Tak, myślę, jak powiedział Max, jeśli chodzi o czyste tempo, na pewno mają potencjał, ale pewne rzeczy mogą się zdarzyć. I chciałbym myśleć, że będziemy w stanie walczyć w pewnym momencie i wykorzystać jakieś nieszczęście, w dół kolejności. Ale tak, to wyzwanie. Zgadzam się z tym, co powiedział Max. W Formule 1 zawsze była dominacja. I nie wiem, jak doszliśmy do miejsca, w którym wielu kierowców i zespołów będzie walczyć o mistrzostwo, ponieważ myślę, że byłoby to najlepsze dla sportu, najlepsze dla nas wszystkich. I myślę, że fani by to pokochali. Ale oczywiście nie zawsze można dostać to, o czym się marzy.

P: (Ronald Vording - Motorsport.com) Kolejny dla Maxa i George'a, w zasadzie kontynuacja poprzedniego. Formuła 1 stara się coraz bardziej łączyć pola z systemem utrudnień aerodynamicznych, skracając w ten sposób czas w tunelu aerodynamicznym. Czy uważasz, że do tej pory było to dobre i skuteczne narzędzie? A jeśli nie, jaki według ciebie jest dobry lub lepszy sposób, a nie zbyt sztuczny sposób na coraz większe zgranie pola na dłuższą metę?
MV: Powiem to, co powiedziałem wcześniej, po prostu zachowaj te same przepisy przez dłuższy okres czasu. Ponieważ jeśli ciągle coś poprawiasz, ludzie zawsze coś znajdują lub jeden konkretny zespół zawsze znajdzie coś lepszego niż inne, a potem potrzeba trochę czasu, aby wszyscy się zamknęli, z mojej strony.
GR: To znaczy, z technicznego punktu widzenia, nie mam poglądu ani pojęcia, jak można to osiągnąć. I oczywiście dopiero od kilku lat zajmujemy się regulacjami lotniczymi i systemem handicapowym, ale nie zmieniło to drastycznie niczego w górę i w dół. Być może jedynym zespołem, z którym możesz się spierać, jest Aston Martin, ale myślę, że prawdopodobnie dzięki, wiesz, pewnym inżynierom, którzy dołączyli, aby pomóc pchnąć we właściwym kierunku. I wiesz, możesz dać czterokrotnie więcej czasu w tunelu aerodynamicznym zespołowi na dole niż temu na górze, a ten na górze prawdopodobnie nadal wyszedłby na prowadzenie.

P: (Alasdair Reid – The Times) George, zastanawiam się tylko, ile razy w swoim dzienniku zaznaczyłeś Hiszpanię w ciągu ostatnich kilku tygodni? Byłeś na trzech nieco dziwacznych torach i zbliżasz się do właściwego toru, wiedząc, że to ten, który przetestuje twoje ulepszenia. Jak bardzo byłeś podekscytowany tą perspektywą i jak bardzo jesteś pewien, że Twój samochód zrobi, co chcesz?
GR: Jestem podekscytowany tym weekendem. To zdecydowanie trudny początek sezonu. Nie sądzę, żeby wiele osób, które znasz, doceniło podróż z Arabii Saudyjskiej do Miami, a potem do Melbourne. Wiesz, Dżudda, wszystkie są bardzo… Powiedziałem, Saudyjska i Dżudda, prawda? Czego jeszcze mi brakuje? Baku! Baku, Monako.
MV: Baku, Azerbejdżan…
GR: Tak, Monako, Monte Carlo! To naprawdę trudny początek sezonu. I myślę, że teraz, w ciągu następnych pięciu wyścigów, uzyskacie lepszy obraz tego, gdzie naprawdę jest samochód. A kolejność będzie w nieco bardziej ustalonej pozycji. Ale, wiecie, nie będziemy oceniać wszystkiego na podstawie tego weekendu. Wiemy, że w zeszłym roku mieliśmy naprawdę konkurencyjny weekend w Barcelonie, myślę, że byłem na podium, Lewis był naprawdę mocny w wyścigu po przebiciu opony i wyszliśmy z myślą, że, wiecie, wszystkie nasze problemy zostały rozwiązane. A dotarliśmy do następnych kilku wyścigów i dowiedzieliśmy się, że tak nie było. Więc wiecie, taka jest Formuła 1. Jestem pewien, że prawdopodobnie będziemy mieć nieco bardziej konkurencyjny weekend tutaj w Barcelonie, ale to nie znaczy, że koniecznie wracamy.

P: (Louis Dekker – NOS) Max, od pierwszego zwycięstwa w wyścigu do 39. miejsca, oprócz ciebie i twojego ojca, którzy byli najważniejszymi osobami w zespole, aby uzyskać ten wzrost, tę drogę do dominacji, kto zasługuje na uznanie?
MV: Nie mogę wymienić jednej konkretnej osoby, ponieważ zaangażowanych jest tak wiele osób, które spędzają tak wiele godzin i dni, i wiesz, ciężko pracowały. To znaczy, mieliśmy trudne lata, w których, wiesz, ciągle masz nadzieję, że zmniejszasz dystans, aby spróbować wygrać mistrzostwo, a potem kolejny rok, w którym nie wyszło. Ale po prostu wierzyliśmy, staraliśmy się umieścić wszystkich we właściwym miejscu, aby pracowali jak najlepiej. I tak, zbyt wielu ludzi, by wymienić, bo jeśli wymienię jedną osobę, nie przyznaję wystarczającego uznania komuś innemu, ponieważ na koniec dnia jest to wysiłek całego zespołu, który musi się połączyć, wiesz, aby osiągnąć co teraz robimy.

P: (Ed Spencer - Total-Motorsport.com) Pytanie do Maxa. Mario Andretti powiedział, że będzie próbował przekonać cię do przyjazdu do Indianapolis na testy w IndyCar. Czy masz ochotę pojechać na 500, jeśli nie koliduje to z weekendem Grand Prix?
MV: Nie, lubię to oglądać. Ile on ma teraz lat, 82?
P: 80 plus, tak. 
MV: Będzie musiał poczekać, aż skończy 89, może 90 lat? Nie wiem. Nie, bardzo ich szanuję. Mam kilku moich znajomych, którzy to robią, ale w tej chwili nie.

P: (Filip Cleeren - Motorsport.com) Moje pytanie dotyczy Estebana dla odmiany. Tak więc na zespole panowała spora presja ze strony Laurenta Rossiego, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Więc jak zdesperowani byliście ty i zespół, aby zdobyć podium? A po drugie, powiedziałeś, że był to pierwszy z wielu, czy istnieje przekonanie, że możesz powtórzyć ten wynik na bardziej normalnej decyzji na torze, biorąc pod uwagę konkurencję?
TE: Tak, myślę, że było jasne, że nie byliśmy zadowoleni z tego, jak zaczął się sezon. Walczyliśmy i, wiesz, nie zdobyliśmy tyle punktów, ile naprawdę potrzebowaliśmy. Ale wiesz, nigdy nie przestaliśmy wierzyć, nigdy nie przestaliśmy pracować tak, jak powinniśmy, aby spróbować podnieść ten samochód tak wysoko, jak to tylko możliwe. I od tej strony nic się nie zmieniło i wszyscy dawali z siebie wszystko, żeby tak się stało. I tak, wszyscy w zespole zasługują na to, co wydarzyło się w ostatni weekend. Cała ciężka praca się opłaciła. I pokazuje, że możemy tam być i daje wszystkim większy głód, aby to kontynuować. Teraz, kiedy tego spróbowaliśmy, oczywiście, dlatego mówię, że zawsze musimy dążyć do tego, aby to się powtórzyło. Więc mam nadzieję, że to pierwszy z wielu w tym sezonie. Ale tak, właśnie temu musimy się przyjrzeć. Nie mówię, że tak się stanie, ale ufam planowi Laurenta Rossiego i Luca de Meo, są bardzo konkurencyjnymi ludźmi i tak, w pełni popieram ich plan 100 wyścigów.

P: (Luke Smith – The Athletic) Do George'a i Zhou. Obaj jesteście absolwentami Formuły 2 do Formuły 1 w ciągu ostatnich pięciu lat. Jak myślisz, jak dobrze Formuła 2 przygotowała Cię do rygorów wyścigów w F1? A co było największym szokiem w przejściu z F2 do F1?
Z G: Tak, szczerze mówiąc, oczywiście, najpierw jeździłem na oponach 18-calowych i oczywiście najpierw przeszedłem na stare, z 13-calowymi, więc różnica między tym a powrotem do różnych samochodów Formuły 1 zawsze jest w podobnym kierunku, ale docisk, prędkość, z jaką jedziesz, to tak duża różnica między samochodami i sposób, w jaki musisz zmienić swój styl jazdy, dostosować się całkiem sporo, prędkość pokonywania zakrętów, to całkiem sporo. Więc musisz poświęcić czas, aby się tego nauczyć. I myślę, że największą różnicą jest procedura. Wiesz, kontrolujesz wiele zmian przełączników, w różnych scenariuszach. I tak, dla mnie, oczywiście potrzeba czasu, aby nadążyć. Kiedy po raz pierwszy wchodzisz do F2… Formuła 1 to nie jest samochód, do którego każdy kierowca może po prostu wskoczyć i być tak szybki pierwszego dnia w biurze. Ale ogólnie, powiedzmy, sposób, w jaki F2 uczy cię, jak jeździć, a sposób, w jaki kontrolujesz i dbasz o swoje opony, to rzeczy, które nadal musisz robić, gdy jesteś w Formule 1, więc to świetny sposób, aby po prostu wspiąć się z tej serii w górę. I tak, jak widzimy, wiesz, wielu kierowców kończyło w pierwszej trójce i mają umiejętności, zdolności, zdolność do prowadzenia F1 samochód i jeździć szybko. Więc tak, jestem zadowolony z tego, czego nauczyłem się w przeszłości i co przyswoiłem, ale wciąż mam dużo nauki do zrobienia i wciąż uczę się z dnia na dzień.
GR: Tak, to zdecydowanie ogromny krok pod względem szybkości. Ale myślę, że największym szokiem dla mnie w dostaniu się do Formuły 1 był front techniczny, masz do czynienia z tak wieloma danymi, które masz przed sobą, zrozumienie opon, przygotowanie opon, wiesz, temperatura masowa, nawierzchnia temperatura, wszystkie te rzeczy, o których nie miałeś pojęcia w Formule 2, ponieważ informacji po prostu tam nie było. Tak więc mieszane uczucia co do braku danych w F2, czy to dobrze, czy nie. Ale myślę, że chciałbym zobaczyć, jak ci faceci mają szansę mieć niektóre z czujników, które mamy w Formule 1, ponieważ wiemy, że w Formule 1 kierowca może być o pół sekundy szybszy, wyłącznie dzięki umieszczeniu opon we właściwym oknie czy nie, aw Formule 2, przy tak ograniczonym czasie na torze, nie powiedziałbym, że koniecznie zgadywałeś, ale tak naprawdę nie masz takiej szansy, aby dowiedzieć się i dokładnie wiedzieć, co jest potrzebne w każdej sytuacji. To z pewnością trudne dla kierowców F2.


GRUPA KIEROWCÓW 2 – Lance Stroll (Aston Martin), Lando Norris (McLaren), Carlos Sainz (Ferrari), Logan Sargeant (Williams), Nyck de Vries (AlphaTauri)

Pytanie: Bohater z rodzinnego miasta, Carlos Sainz. Domowy wyścig. Jak wyjątkowy jest ten? 
Carlos SainzCałkiem dobre, całkiem wyjątkowe, jak możesz sobie wyobrazić. Wspaniale jest być z powrotem w domu. Również tor, na którym w przeszłości traktowano mnie naprawdę dobrze. Myślę, że to mój dziewiąty rok tutaj i myślę, tak, wiele dobrych wspomnień. Nawet kiedy byłem dzieckiem, wiesz, kiedy miałem 10 lat, przyjechałem tu po raz pierwszy, żeby spotkać Fernando. Spotkałem Michaela [Schumachera]. Widziałem Ferrari po raz pierwszy, a 18 lat później faktycznie jeździłem tutaj jako kierowca Ferrari, wiesz, z możliwością przynajmniej zdobycia podium lub zwycięstwa, to coś naprawdę, naprawdę wyjątkowego, co staram się myśl o tym i po prostu dobrze się z tym czujesz.

P: Kiedy o tym myślisz, czy jest to warte czasu okrążenia? Nigel Mansell zawsze powtarzał, że warto okrążyć Silverstone?
CS: Myślę, że nie da się określić ilościowo czasu okrążenia. Ale wiem, że to wprawia mnie w lepszy nastrój w ten weekend. Po prostu mam lepszy nastrój, kiedy ścigam się w domu. Robię rzeczy z większym zainteresowaniem. Robię rzeczy z trochę większą energią. Zawsze staram się uśmiechać do fanów, ponieważ po prostu wiesz, że ci kibicują i dają ci dodatkowy impuls. Ile to jest warte, nie da się określić. Ale wiem, że tak naprawdę to Hiszpania jest torem, na którym zdobyłem najwięcej punktów w mojej karierze – razem z Monako i Austinem myślę, że jest tam wysoko – więc musi mi to zrobić coś dobrego.

P: Jak konkurencyjne będzie Ferrari w ten weekend? Czeka Cię duże ulepszenie. Czego po nim oczekujesz?
CS: Mamy aktualizację. Jak dobrze, czas pokaże, ale nadchodzi aktualizacja. To trochę nowy kierunek, trochę na to, co naszym zdaniem powinno być właściwą drogą, na rozwój tego samochodu i uczynienie go trochę bardziej poręcznym, bardziej spójnym, lepszym w wyścigu, co, jak wiemy, jest naszą główną słabością . Widzieliście, że nie był to łatwy początek sezonu i walczyliśmy, ale prawdą jest, że robiąc pierwszy krok w tym kierunku, staramy się naprawić nasze braki. Ale wiemy też, że ta aktualizacja nie zmieni naszego życia z jednej rasy na drugą. To wciąż pierwszy krok z wielu kroków, które nadejdą.

P: Lando, czy zgodzisz się, że jest w lepszym nastroju, kiedy jest w Grand Prix Hiszpanii?
Lando NorrisEee… tak! Poza tym, kiedy pokonałem go tutaj w kwalifikacjach kilka lat temu.
CS: Zrobiłeś!
LN: Zrobiłem. Byłem bardzo szczęśliwy. Nie, wyścigi u siebie są zawsze bardziej wyjątkowe i nawet będąc jego kolegą z zespołu zawsze dobrze było zobaczyć, ilu fanów było tutaj dla niego i tak dalej. Więc tak, szczęśliwy.

P: Wróćmy szybko do Monako, twój samochód naprawdę wydawał się ożywiać w mokrej części tego wyścigu…
LN: Samochód? czy kierowca?

P: Może jedno i drugie? Być może jedno i drugie – ale na pewno samochód, prawda? Zyskałeś 23 sekundy w mokrej części wyścigu – ale tak naprawdę moje pytanie brzmi: czy wykonujesz tutaj taniec deszczu? Myślisz, że to twoja najlepsza okazja?
LN: Bardziej niż na sucho, tak. To ten sam samochód na mokrej nawierzchni, nie wiem, dlaczego miałby być lepszy na mokrej i suchej nawierzchni, ale z pewnością było dużo zabawy. To trudny tor w deszczu, podjęto wiele ryzyka, ale zawsze trudno powiedzieć. Oczywiście jest kilka drobiazgów, które mogą sprawić, że uwierzymy, że na mokrej nawierzchni było trochę lepiej niż na suchej. Ale nie powiedziałbym, że byliśmy tak imponujący na suchym. Dobrze wyglądaliśmy w piątek, sobotę rano iw kwalifikacjach, nie wyglądaliśmy zbyt imponująco. Ale tak, deszcz w niedzielę, zdecydowanie bardziej nam sprzyjał, a tempo było jednym z najlepszych na torze – ale zdecydowanie nie mieliśmy jednego z najlepszych samochodów. Jest to więc trochę zagmatwane, ale jednocześnie, jeśli możemy mieć trochę deszczu lub coś, co nam pomoże, to zdecydowanie nie mogę się doczekać.

P: Czy możemy porozmawiać o technicznym podpisaniu umowy, którą podpisał zespół. Niedawno w tym tygodniu pojawiła się wiadomość, że Rob Marshall dołączy do nas z Red Bull. Jak myślisz, do czego on doprowadzi McLaren Przede wszystkim? 
LN: Po prostu wiedza, doświadczenie. Był w Red Bull przez wiele, wiele lat odnosił wiele sukcesów z drużyną. Był z jednymi z najlepszych umysłów w Formule 1 i zdecydowanie należy do tej grupy. Więc tak, mózg i czas okrążenia to chyba dwie duże rzeczy. To wielka osoba, wielki podpis dla nas jako zespołu, to wielki człowiek, wielki podpis dla nas jako zespołu, więc myślę, że wielu ludzi w McLarenie będzie go podziwiać, szanować i tak dalej. Tak, ale to dobry krok dla nas jako zespołu, aby kontynuować tę jazdę do przodu, kontynuując zwiększanie wydajności i wiedzy całego zespołu w naszym dążeniu do poprawy, awansu w tabeli.

P: W ciągu ostatnich sześciu miesięcy w McLarenie zaszło wiele zmian technicznych. Jak bardzo wierzysz w to, co Zak Brown tworzy teraz w McLarenie? 
LN: Powiedziałbym dużo. Nawet bardziej teraz niż w przeszłości. Chyba nigdy nie chciałbym powiedzieć, że nie wierzę, nigdy tego nie powiedziałem i prawdopodobnie nie powiem, ale zdecydowanie od kilku ostatnich zmian wynikło z tego wiele dobrych rzeczy, zarówno pod względem nastrój, atmosferę, ale jednocześnie wydajność i rzeczy, na które czekamy w przyszłości. Więc nie wszystko jest czysto bezpośrednie w Formule 1, wiele rzeczy wymaga czasu, więc myślę, że ty też to masz, ale zdecydowanie sprawy poszły o krok do przodu, więc mogę to łatwo potwierdzić i powiedzieć to z pewnością. Ale tak, dopóki tego nie zobaczymy, to jest aktualna część.

Q: Lance, to wielki tydzień dla Astona Martina z powrotem na Silverstone, ponieważ zespół przeniósł się do nowej fabryki zaledwie kilka dni temu. Powiedz nam, co czeka wszystkich chłopaków i dziewczyny w nowej fabryce. 
Lance StrollTak, absolutnie, to naprawdę ekscytujące czasy dla nas jako zespołu. Myślę, że to duże ulepszenie w stosunku do miejsca, w którym byliśmy przez wiele lat. Myślę, że to dla nas wielka szansa, aby rozwinąć się jako zespół i stać się silniejszym zespołem.

P: A mówiąc o ulepszeniach, masz kilka ulepszeń w samochodzie z przodu iz tyłu w ten weekend. Czego oczekujesz od swojego samochodu wyścigowego w Hiszpanii?
Lst: Tak, jutro dowiemy się więcej - ale pomysł polega na tym, że zapewnia nam to czas okrążenia i sprawia, że ​​​​samochód lepiej się prowadzi i jest szybszy, więc myślę, że nie są to wielkie ulepszenia, ale liczy się każdy bit i nie mogę się doczekać, aby się tam dostać jutro.

P: Jeśli chodzi o twój własny sezon, był to trochę mieszany worek: czwarte miejsce w Australii, twoje najlepsze wyniki do tej pory, ale było kilka wycofań. Czy czujesz, że należy ci się teraz trochę szczęścia? 
Lst: Naprawdę tak nie myślę. Mam na myśli to, że to szczęście, w wyścigach rzeczy się zdarzają i mieliśmy kilka trudnych weekendów. W Jeddah przeszliśmy na emeryturę i myślę, że mieliśmy mocny weekend w zeszły weekend, a potem pewne uszkodzenia w Q2 kosztowały nas szansę na zdobycie dobrych punktów w niedzielę – a w Monako tak naprawdę liczy się sobota, więc myślę, że tak to wygląda: są dobre weekendy i złe weekendy i tak, jak w każdy inny weekend, po prostu wchodzę w ten, próbując wyciągnąć z niego jak najwięcej. Więc tak, zobacz jak to idzie.

P: Logan, przychodzę teraz do ciebie. Po biegu na torach ulicznych na początek roku, jak bardzo nie możesz się doczekać, aby w ten weekend wbić zęby w stały tor?
Logan sierżantTak, to miłe! Szczerze mówiąc, świetnie się przy tym bawiłem na ulicznych torach, ale cieszę się, że mogę wrócić na tory, które znam. Myślę, że to po prostu trochę ułatwia mi życie. Niewiele, ale trochę i tak, myślę, że jako zespół będzie to trochę trudny weekend, prawdopodobnie, ale zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby jak najlepiej go wykorzystać.

P: Jeśli chodzi o podejście, czy zamierzasz podejść do tego inaczej na stałym torze niż na torze ulicznym?
LS: Tak, myślę, że daje mi to swobodę, aby naciskać trochę mocniej, trochę wcześniej i po prostu znaleźć miejsce, w którym muszę się udać w sobotę trochę szybciej. Myślę, że daje mi to swobodę, aby naciskać trochę mocniej.

P: Logan, powiedz nam o końcu okrążenia. Oczywiście już tu wygrywałeś, w Barcelonie wielokrotnie stawałeś na podium. Co mówi ci teraz symulacja o ostatnich dwóch zakrętach?
LS: Cóż, uwielbiam ten utwór, byłem tu wiele, wiele razy w przeszłości, traktowano mnie wyjątkowo dobrze. Jak powiedziałeś, poles, zwycięstwa i tak dalej – i postaramy się kontynuować dobrą passę, ale tak, ostatnie dwa zakręty wyglądają dość intensywnie, wręcz epicko. Myślę, że dodają trochę pikanterii. Myślę, że zaczniecie widzieć obie osie stopni, a nie tylko jedną. Więc tak, myślę, że będziecie musieli radzić sobie z dużo większą ilością zakrętów w wyścigu, z tymi szybszymi.

Pyt.: Czy ostatni zakręt w kwalifikacjach będzie płaski?
LS: Mam nadzieję!

Pytanie: Nyck, miałeś naprawdę dobry weekend w Monako, jak dotąd najlepsze kwalifikacje w sezonie, naprawdę czysty wyścig. Czy celem jest po prostu budowanie na tym i nadanie sobie rozpędu?
Nycka de VriesaTak, tak myślę. Monako było przyzwoitym weekendem, utrzymywaliśmy czysty nos w trudnych okolicznościach i był to po prostu dobry rodzaj budowania przez cały weekend. Chcemy nadal skupiać się na sobie i starać się wydobyć maksimum z pakietu, który mamy, i wykonywać najlepszą możliwą pracę. A potem, miejmy nadzieję, możemy mieć kolejny czysty weekend.

Q: Helmut Marko powiedział w niedzielny wieczór, że wyprodukowałeś przedstawienie, które on lubi oglądać. Czy to przyniosło ulgę? 
NdV: Iszczerze mówiąc, jesteś trzecim dziennikarzem, który mi o tym wspomniał, ponieważ, jak powiedziałem, w Monako przed weekendem tak naprawdę nie czytałem wiadomości, więc nie byłem tak bardzo na bieżąco z tym, co wszyscy powiedzenie. Ale żyjemy w teraźniejszości, jesteś tak dobry, jak twój ostatni wyścig i ostatecznie wszystko zależy od wydajności. Ludzie popełniają błędy, ja popełniam błędy, jesteśmy ludźmi, idziemy do przodu, a ten weekend jest nowym weekendem.

P: Co zobaczymy od ciebie i Alfa Tauryń Tutaj? Czy myślisz, że samochód i jego ulepszenia będą pasować na tor w Barcelonie? 
NdV: Szczerze mówiąc, nie wiem. Tak naprawdę nie byliśmy w stanie dowiedzieć się zbyt wiele o naszych aktualizacjach w Monaco, z oczywistych powodów. Oczywiście tor jest bardzo specyficzny, więc miejmy nadzieję, że dowiemy się o nim więcej w piątek. I zdecydowanie widzę, jak powoli zbliżamy się do granicy pierwszej dziesiątki. Miejmy nadzieję, że możemy kontynuować tę trasę i mieć dobry weekend.

PYTANIA OD PODŁOGI

P: (David Croft, Sky Sports F1) Zostanę z Nyckiem, jeśli to w porządku. Zapomnijmy, co mówią dziennikarze, skupmy się na tym, co dzieje się w zespole i z tobą: jesteś mistrzem Formuły E, jesteś mistrzem F2 – ale uczciwie jest zobaczyć, że twój pierwszy pełny sezon w F1 nie idzie tak gładko jak jednorazowy przejazd Williams w zeszłym roku. Więc, jak bardzo różnica jest większa F1 Czy to był twój pierwszy pełny sezon, a także twoje dotychczasowe sukcesy? Jaką dodatkową presję odczuwasz wewnętrznie w związku z oczekiwaniami zespołu i tym, co ci mówią przed wyścigiem?
NdV: Tak, uczciwie jest powiedzieć, że popełniłem... cóż, osobiście uważam, że popełniłem trochę za dużo błędów. Myślę, że były momenty, w których byłem konkurencyjny i pokazywałem dobry potencjał, ale nie przełożyło się to na wynik ani nie wykonałem wyniku pod koniec weekendu. Jednocześnie, do Monako ukończyliśmy tylko pięć wyścigów i to był jeszcze początek sezonu. Jeśli chodzi o presję, myślę, że jako kierowca zawsze możesz walczyć o przetrwanie. Ponieważ przez całą karierę zawsze musisz występować i dostarczać, aby kontynuować karierę z sukcesem. Więc tak naprawdę nie sądzę, żeby teraz było inaczej niż w jakimkolwiek innym momencie mojej kariery. Ale mogę przyznać, że Formuła 1 bardzo różni się od innych mistrzostw, w których brałem udział. Myślę, że najtrudniejszą rzeczą jest, po pierwsze, niezwykle ciasna i konkurencyjna środkowa stawka, a przewagi są po prostu bardzo, bardzo niewielkie. Myślę, że w Formule 2, Formule 3 masz jedną sesję treningową, zaczynasz z pełnym paliwem, jednym związkiem, a potem przechodzisz do kwalifikacji z mniejszą ilością paliwa, ale nadal musisz używać paliwa przez całą sesję i innego związku. Tak więc tak naprawdę w F2 i F3 masz tylko dwa okrążenia, które się liczą. Więc możesz sobie wyobrazić, że jeśli jesteś w 85 lub 90 procentach na tych dwóch okrążeniach, to w pewnym sensie umieszczasz się tam lub w pobliżu. Podczas gdy w Formule 1 czuję, że wszystko jest tak bardzo pchane w stronę limitu, a wszystko jest rozwijane i ulepszane, zarówno pakiet, jak i kierowca przez cały weekend, aż nie ma już nic do zrobienia. I to podejście jest inne.

P: (Rodrigo Franca – Car Magazine, Brazylia) Pytanie do wszystkich kierowców. Fernando Alonso ściga się w Formule 1 od ponad 20 lat i wciąż walczy o miejsca na podium i zwycięstwa. Jak widzisz jego występ w 2023 roku – i czy myślisz, że uda ci się być równie konkurencyjnym, gdy będziesz miał 40 lat lub więcej?
Lst: Tak, jest całkiem imponujący jak na starego faceta, to na pewno. Nie, radzi sobie bardzo dobrze. Mam na myśli, każdy, wiesz, wyniki mówią same za siebie. Jest na szczycie swojej gry i cieszy się jazdą samochodem. Jest sprawny fizycznie, mentalnie jest w świetnej formie i tak, to widać, jeśli dbasz o siebie, możesz grać przez długi czas, to na pewno.
LN: Mam nadzieję. Trudno to teraz wiedzieć. Zawsze jest prawie dwa razy starszy ode mnie, więc to dla mnie jak całe życie. Tylko w Formule 1 to długi czas. Chyba chcę w to wierzyć. Nie wybiegam tak daleko w przyszłość mojej kariery. Ale jest wyjątkowy i myślę, że pokazał, że sam jest tak dobrą inspiracją dla każdego, kto chce w to wierzyć. Więc zapytaj mnie ponownie za 20 lat i zobaczymy.
CS: Tak, myślę, że to także siła mózgu, nie, cokolwiek cię motywuje w życiu, cokolwiek cię w życiu uszczęśliwia. Jeśli zrobisz to z mocą i zainwestujesz w to wszystko, tak jak on, możesz odnieść sukces w wieku, który moim zdaniem jest nadal rozsądny. Tak, mam bardzo dobry przykład również w domu z moim tatą, który ma 61 lat i co roku jeździ tym samochodem w Dakarze, ryzykując życiem, i można po prostu powiedzieć, że on po prostu to uwielbia. On tego chce. Wkłada w to cały swój wysiłek, czas i pasję. A jeśli to jest to, co lubisz, zwykle wiek wchodzi na drugą płaszczyznę, nie, i chodzi tylko o to, jak bardzo tego chcesz i oczywiście, jeśli masz refleks i talent, to samo o siebie zadba.
LS: Myślę, że mam dopiero sześć wyścigów. Myślę, że to, co robi, jest naprawdę niezwykłe i imponujące i pokazuje obsesję, by pozostać na wysokim poziomie i konkurować z najlepszymi. Jest to więc zdecydowanie godne podziwu.
NdV: Myślę, że wszystko zostało powiedziane. Ale tak, osobiście bardzo szanuję. To znaczy, obserwowałem Fernando również w wyścigach długodystansowych i to jest po prostu bardzo imponujące widzieć, jak bardzo jest głodny po tylu latach, aby nadal naciskać, być tutaj i być konkurencyjnym. Wygląda na to, że jego głód wcale się nie zmniejszył. To naprawdę imponujące i coś o nim mówi.

P: (Mat Coch – speedcafe.com) Carlos, mówi się o tym, że ten wyścig może zostać przeniesiony na uliczny tor w Madrycie, miejsce blisko twojego domu, jak sądzę, a raczej serca? Co o tym myślisz? A może to wydarzenie zostanie tutaj w przyszłości? Które wolisz?
CS: Tak, słyszałem o projekcie i w ogóle. Mogę tylko powiedzieć, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby zapewnić, że nadal odbędzie się Grand Prix Hiszpanii, niezależnie od tego, gdzie. Myślę, że Barcelona wykonuje teraz świetną robotę i cieszę się z przyjazdu do Barcelony od wielu lat. Oczywiście nadal muszę zagłębić się bardziej w szczegóły tego, co dzieje się w Madrycie i co planują tam zrobić, ale po prostu będę wspierać Grand Prix Hiszpanii niezależnie od tego, gdzie się odbędzie, po prostu pomogę i zaoferuję swoje pomoc we wszystkim, czego potrzebują, nie ma znaczenia, czy jest to projekt toru, czy cokolwiek innego i wspierają to.

P: (Filip Cleeren - motorsport.com) Carlos, jeśli możesz zabrać nas z powrotem do pierwszego pit stopu w Monako, z zewnątrz, wyglądało na to, że ty i zespół mieliście tam inne podejście, jeśli chodzi o zespół bardziej zaniepokojony utrzymaniem pozycji, podczas gdy ty wydawałeś się być bardziej agresywny i patrzeć w przyszłość, próbując zdobyć Ocona. Czy to sprawiedliwa ocena, która jest jak inny sposób myślenia. Po drugie, Ferrari dokonało pewnych zmian w strategii poza sezonem. Czy czujesz, że ten dział poprawił się w tym roku. 
CS: Odpowiadając najpierw na twoje drugie pytanie: powiedziałbym, że ten dział stale się rozwija i myślę, że robimy, dużo postępów. Po prostu nie był to dla nas łatwy rok. Kiedy spędzasz cały rok startując wyżej na starcie niż jesteś w rzeczywistości… [gdzie] jest twoje normalne tempo wyścigowe, które jest normalnie… Nasze tempo wyścigowe w tym roku było trochę gorsze od naszego tempa kwalifikacyjnego, to zawsze będą wątpliwości i krytyka dotycząca naszego wykonania wyścigu, ponieważ zawsze, ze względu na tempo samochodu, trochę się cofasz, i myślę, że to sprawia, że ​​te pierwsze sześć wyścigów jest trochę trudniejszych do oceny i osądu. Uważam, że zespół robi wszystko, co w jego mocy, i my możemy, aby być jak najsilniejszymi w tym dziale, ale ja… jak zawsze we wszystkim, w każdym aspekcie, jest margines poprawy i to robimy. Odpowiadając na pierwszą część, Monako. Myślę, że to uczciwa ocena. Myślę, że szczerze mówiąc, dość głośno mówiłem o chęci zdobycia podium i ewentualnym zaryzykowaniu pozostania na twardej nawierzchni, ale w pełni rozumiem też perspektywę zespołu, że walczymy o mistrzostwo drużynowe z Mercedesem. Za nim jest Lewis, tylko bardzo szybkie okrążenie wyjazdowe na twardej nawierzchni i musimy się przed nim chronić, i musimy jechać z pozycji, która w tym momencie, kiedy wyjeżdżałem z pit stopu za Estebanem, była dla mnie dość frustrująca, ale kiedy ci to wyjaśnią i wyjaśnią logikę i powody, dla których to robią, doskonale to rozumiem. Po prostu prawdopodobnie nie byłem wtedy w tym samym nastroju i po prostu bardziej skupiałem się na wydłużeniu twardej nawierzchni, próbując złapać deszcz, próbując złapać safety car, próbując złapać cokolwiek, co pozwoliłoby mi stanąć na podium. I ostatecznie nigdy się tego nie dowiemy.

P: (Joost Smedema – NOS) Nyck, w zeszłym roku tutaj, w Hiszpanii, miałeś pierwszą okazję podczas wolnego treningu w piątek. Jak wspominasz ten weekend, tę sesję? Czy uważasz, że znajomość tego toru w bolidzie Formuły 1 daje ci jakąkolwiek przewagę? 
NdV: Tak, to było wspaniałe przeżycie. Ogólnie uwielbiam przyjeżdżać do Barcelony. Myślę, że każdy kierowca bardzo dobrze zna ten tor. Był często używany w wielu różnych seriach, a także w symulatorze, więc lubię tu przychodzić. Na pewno pomaga mi to, że znam tor. Nie jestem pewien, czy te dwa biegi dadzą mi przewagę nad konkurencją, ale zdecydowanie miło jest przyjechać na europejski grunt i tory, które znam.

P: (Ronald Vording - motorsport.com) Nyck, dwie części. Pierwsza: to ja rozmawiałem z doktorem Marko po wyścigu w Monako, kiedy był o tobie całkiem pozytywnie nastawiony. Nie będę cię znowu zanudzać cytatami, ale chciałem tylko wiedzieć, czy podzielił się z tobą tymi samymi pozytywnymi opiniami również później, może podczas jednej ze swoich pierwszych rozmów telefonicznych, które zawsze wykonuje? Po drugie, dość trudno było dobrze zapoznać się z aktualizacjami w Monako, ale czy po nowym parkiecie nadal czujesz, że zespół zmierza we właściwym kierunku? 
NdV: Jeszcze się nie widzieliśmy. A jeśli chodzi o podłogę, nie wiemy. W Monako trudno było o to odpowiednio przeczytać. Miejmy nadzieję, że więcej dowiemy się w piątek.

P: (Luke Smith – The Athletic) Carlos, nawiązując do tego, co mówiłeś o Grand Prix Hiszpanii sprzed kilku lat, być może przyszłość F1 w Hiszpanii było niepewne, a teraz jest to ogromny moment, ty w Ferrari, Fernando również odnosi sukcesy. W zeszłym roku również tutaj była wyprzedana publiczność. Czy czujesz się jak F1 w Hiszpanii przeżywa swój prawdziwy moment i myślę, że ten globalny boom także? 
CS: Tak, zdecydowanie, myślę, że F1, odkąd Fernando przybył z Mistrzostwami Świata w 2005 roku, nigdy nie przestała być jednym z najpopularniejszych sportów w kraju. Ale czuję, że ostatnie lata… nie ma znaczenia, czy to Netflix, ja przeniosłem się do Ferrari, Fernando odnoszący sukcesy z Astonem, jest kolejny boom i musimy to zmaksymalizować, a wyprzedanie Grand Prix jest niesamowite . Myślę też, że moja trybuna, 3000 biletów sprzedanych w mniej niż osiem minut po tym, jak je sprzedałem, pokazuje pasję i emocje związane z tym Grand Prix i sportem. Widzę też znacznie więcej młodszej publiczności. Wczoraj byłem na imprezie w Barcelonie promującej Grand Prix razem z torem. Zrobili fanowskie forum w środku Barcelony i byliśmy… prawie cała publiczność była młoda. Wszyscy mieli od 15 do 30 lat i można po prostu powiedzieć, ile pasji, ile miłości jest w tym sporcie. I jest to coś, co widzę również w innych krajach, ale oczywiście miło jest widzieć to również w moim własnym kraju.

P: Czy myślisz, że Hiszpania mogłaby wesprzeć dwa Grand Prix, po jednym w Madrycie i Barcelonie?
CS: Nie sądzę, żeby wszyscy mieli taki zamiar, zwłaszcza patrząc na to, dokąd zmierzają z wyścigami i nowe horyzonty, jakie mają w Stanach i wszędzie, więc nie sądzę, żeby dwa Grand Prix w Hiszpanii były teraz wykonalne. Ale czuję, że tak, poza europejskimi torami lub miejscami, które F1 chce zostać i chce mieć pewność, że zachowamy bazę w Europie, tak jak to miało miejsce w ostatnich latach. Uważam, że Hiszpania jest właściwym miejscem do organizacji corocznego Grand Prix i jestem pewien, że Hiszpania zrobi wszystko, co w jej mocy, aby je utrzymać. Uważam, że to właściwy ruch.

P: (Louis Dekker – NOS) Carlos, dominacja Red Bull jest tak duża, że ​​dwóch Hiszpanów na podium może być niemożliwe. Więc czego potrzebujesz? Deszcz? Cud? A może to po prostu niemożliwe?
CS: Nie, nie uważam, że to niemożliwe. Myślę, że jest miejsce na podium w przypadku tej dwójki Red Bulldominują. Wciąż jest to jedno miejsce, z którym walczymy w każdy weekend, zarówno Charles, jak i ja z Fernando, Lance i dwa mercedesy, to ciągła walka. Tak, Aston ma przewagę i zwykle jest najsilniejszym pakietem w dniu wyścigu, ale dlatego staramy się ulepszać nasz samochód i starać się być szybszymi. Poza tym były tory, na których udało nam się trochę pobrudzić Red Bull w kwalifikacjach, ale myślę Red Bull zamierzają utrzymać się z przodu jeszcze przez kilka wyścigów, zanim ktoś naprawdę sprawi, że trochę się potkną, ponieważ są na bardzo, bardzo wysokim poziomie i dobrze im się spisuje, ponieważ wykonali bardzo mocny samochód w tym sezonie.

P: Co oznaczałoby dla ciebie dzielenie podium w Barcelonie z Fernando Alonso?
CS: Myślę, że byłoby to ogromne, zwłaszcza, że ​​jeden z nas jest na najwyższym stopniu. Myślę, że byłoby jeszcze bardziej nie? Gdybyśmy skończyli na P2, P3 lub P3, P2 byłoby fajne, ale myślę, że jeszcze bardziej ludzie będą szaleć, jeśli któryś z nas stanie na najwyższym stopniu tego podium, nie? Ale tak, niezależnie nawet podium dla obu, uznałbym to za mocny dzień dla Hiszpanii na własnym terenie, więc tak, to już byłoby naprawdę, naprawdę dobre.

P: (Joost Smedema – NIE) Carlos, z powodu sukcesu Fernando i Astona Martina nie jesteś w tej chwili sam, nie tak jak czołowy hiszpański kierowca w klasyfikacji Mistrzostw Świata. 
CS: Niewiele naprawdę. Naprawdę nie mogę narzekać na życie. Jestem kierowcą Ferrari żyjącym marzeniem. Tak, to był ciężki początek sezonu i wolałbym walczyć poles i wygrywamy tak jak w zeszłym roku, zamiast walczyć jak teraz. Ale nadal mamy szansę na podium praktycznie w każdy weekend, co nie jest takie złe. Myślę, że nie mogę na to narzekać. Przywozimy tu pakiet. Nie możesz sobie wyobrazić wysiłku, jaki wkłada Maranello, aby ten pakiet przygotować. Miał on pojawić się znacznie później w sezonie, a cała fabryka pracowała na pełnych obrotach przez ostatnie kilka miesięcy z powodu sytuacji, aby spróbować przywieźć go wcześniej. I kiedy codziennie wracam do Maranello, widzę, co się tam dzieje i budzę się każdego ranka i uświadamiam sobie, że jestem kierowcą Ferrari, że nadal mam szansę na podium i że życie jest dobre, więc tak naprawdę nic nie może cię zmartwić. I tak, to długi sezon i zobaczymy, gdzie każdy będzie w kilku wyścigach lub w przyszłości.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Najnowsza aktualizacja wideo