Przejdź do głównej zawartości

Dziesięć milionów euro może nie wystarczyć na utrzymanie Grand Prix Włoch w historycznym Monza.

Uważa się, że rządzący FIA ma pewne uprawnienia do ochrony niektórych z najbardziej kultowych obiektów sportowych, takich jak Monza i takie jak Monaco, Spa i Silverstone.

Ale F1 Prezes Ecclestone wywołał poruszenie we Włoszech, ostrzegając, że jego obecna umowa handlowa z Monzą jest „katastrofą”.

„Nie sądzę, żebyśmy podpisali kolejną umowę” - dodał. „Po 2016 roku, do widzenia”.

Hartowane F1 Osoby z wewnątrz organizacji wielokrotnie już widziały bezwzględne metody negocjacyjne Ecclestone'a, ale jest on pod presją ze strony innych potencjalnych gospodarzy Grand Prix, którzy są gotowi zapłacić więcej.

Jednym z nich może być MugelloTor w pobliżu Florencji jest własnością Ferrari, a Luca di Montezemolo nie ukrywał, że chciałby, aby znalazł się w kalendarzu.

Najwyraźniej blisko Ferrari w ostatnim czasie Giovanni Malago, szef włoskiej kadry olimpijskiej, zbagatelizował pogłoski, jakoby zespół z Maranello miał zamiar wyprzeć Monzę z F1.

„Wykluczam, że Mugello zamierza spekulować na ten temat na Monzy” - cytuje go Tuttosport.

„Ale jeśli były problemy, których nie można rozwiązać, zawsze należy wziąć pod uwagę, że w Mugello jest niezwykły obiekt.

„Jednak cały włoski sport kibicuje rozwiązaniu problemów Monzy”.

Rzeczywiście, każda sugestia, że ​​Monza może zostać zlikwidowana, zawsze dotyka nerwów we Włoszech.

„Lombardia zawsze dokładała swoją cegiełkę do Grand Prix Monzy” – cytuje La Dziennik Sportu„ale mamy nadzieję, że nawet premier Matteo Renzi nie zaniecha swoich obowiązków.

„Monza jest synonimem Grand Prix Włoch, a powody ekonomiczne przytoczone przez Ecclestone'a są nie do przyjęcia lub nie do pogodzenia z historią i międzynarodową rolą Monzy” - dodał.

Ze swojej strony Monza twierdzi, że jeszcze nie rozmawiała bezpośrednio w sprawie nowych warunków kontraktu z Ecclestone, informuje Sport Business International.

Szef toru Federico Bendinelli ujawnił, że modernizacje kosztujące „co najmniej 10 milionów euro” rozpoczną się w tym roku i „będą trwać przez następne cztery do pięciu lat”.

Jednak jeśli chodzi o groźby Ecclestone'a, 83-letni Brytyjczyk „jeszcze nam nic o tym nie powiedział”, nalegał.

„Nie wiemy więc, jakie są nowe żądania dotyczące Grand Prix Włoch „Z punktu widzenia ekonomicznego i handlowego” – powiedział Bendinelli.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Dołącz do naszego BEZPŁATNEGO cotygodniowego F1 Newsletter

Wystarczy wpisać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Ostatnia klasyfikacja

Najnowszy dźwięk lub podcast