Przejdź do głównej zawartości

Lewis Hamilton ma prawo być na niego bardzo zły Mercedes zespołu po drugim problemie w kwalifikacjach z rzędu, który dzisiaj w Rosji mocno go kosztował.

Mistrz świata mógł wystartować z tylnej części stawki po awarii silnika, identycznej z tą, która kosztowała go w Chinach.

Szef Mercedesa, Toto Wolff, twierdzi, że Anglik jak dotąd dobrze radził sobie ze swoim pechem, ale jego nastrój może się pogorszyć, jeśli zostanie przesunięty na koniec stawki.

„Mam nadzieję, że nie, ale musimy omówić z FIA, co chcemy zrobić i miejmy nadzieję, że jak najlepiej to wykorzystamy” – powiedział.

„Jak dotąd spisał się znakomicie w tym sezonie i z wielkim duchem przyjmował wszystkie niskie ciosy. Teraz ma prawo być zdenerwowany. „

Wolff przyznał, że zespół nie jest pewien, co jest przyczyną problemu i będzie musiał głęboko kopać, aby znaleźć lekarstwo.

„To bardzo dziwne” – powiedział.

„To taka sama porażka jak w Szanghaju, dlatego musimy ponownie ocenić źródło problemu.

„To są wyścigi samochodowe i może się zdarzyć, ale Lewisowi jest bardzo niefortunnie. On ma całego pecha, a Nico nie.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Najnowsza aktualizacja wideo