Przejdź do głównej zawartości

Kiedy wylądował w Australii, aby rozpocząć obronę tytułu, Lewis Hamilton przyznał, że jest bliski uzgodnienia umowy pozostania w Mercedesie po 2015 roku.

To zła wiadomość dla jego rywali, gdyż Brytyjczyk najwyraźniej odniósł się do plotek, że póki co jest jego nowym zawodnikiem Mercedes jest szybki, konfiguracja i jazda mogą być trudne.

Ale Hamilton powiedział brytyjskim gazetom, że jego okres przygotowawczy był w rzeczywistości „całkiem niesamowity. Przez cały czas czuł się naprawdę dobrze”.

Mówi też, że dobre są negocjacje, które prowadził bez pomocy osobistego menedżera w sprawie nowego kontraktu na rok 2016 i później.

Powiedział, że doniesienia, że ​​żąda oszałamiającej kwoty 1.5 miliona dolarów tygodniowo, są „śmieciami”, ale zasugerował, że jego nowa umowa może uczynić go wyraźnie najlepiej opłacanym kierowcą w F1.

„Nie chodzi o status i bycie najlepiej opłacanym, ponieważ jesteś mistrzem świata” - powiedział 30-latek. „To po prostu naturalna rzecz.

„To stopniowe postępy wraz z zespołem. Wraz z rozwojem zespołu, ja też tego chcę. Moim celem, jak każdego kierowcy, jest praca na rzecz bycia najlepszym” - dodał Hamilton.

Rozmowy były jednak przedłużane i wielokrotnie opóźniane, ale Hamilton sugeruje, że koniec może być już bliski.

„Mam nadzieję, że jesteśmy na końcowym etapie” – powiedział. „Naprawdę nie wiem, jaka jest oś czasu, ale jesteśmy bardzo na ostatnich etapach”.

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Najnowsza aktualizacja wideo