Przejdź do głównej zawartości

23 maja – Maurizio Arrivabene mówi, że stanie na czele legendarnego F1 Zespół Ferrari jest najtrudniejszym wyzwaniem w jego życiu.

Włoch, który przybył do Maranello od sponsora Marlboro na początku tego roku, aby uporządkować ówczesny chaos w drużynie, mówi, że jest Ferrari boss ma „jedenaście na dziesięć” w skali trudności.

„Na przykład” – powiedział niemieckiej agencji informacyjnej DPA – „w Barcelona musieliśmy zdecydować, kto będzie miał nowy samochód, a kto stary.

„Kimi (Raikkonen) powiedział: „Chcę starego”, ale potem usłyszałem w mediach, że musieliśmy rzucić monetą, aby podjąć decyzję. Wszystko, co robimy, jest wielokrotnie większe niż w rzeczywistości.

„Raz poszedłem do łazienki i wszyscy pytali: «Dlaczego Maurizio tak się spieszy?»”.

Najnowszym problemem Arrivabene jest zarządzanie oczekiwaniami.

Ferrari zaskoczyło wszystkich F1 na świecie na początku 2015 r. wraz z jego odradzającą się formą, ale później pojawiły się opowieści o nowym „kryzysie” Barcelona gdy zaktualizowany pakiet nie działał.

„Musimy obniżyć oczekiwania” – nalega teraz.

"W Barcelona byliśmy 45 sekund do tyłu, ale w zeszłym sezonie różnica wynosiła jedną minutę i 27 sekund.

„Po (zwycięstwie) w Malezji pomyślałem: «To jest za wcześnie». Ponieważ ludzie spodziewaliby się, że teraz jedziemy po mistrzostwo świata.

„Ale w tym roku naszym celem jest wygranie trzech wyścigów, a cztery byłyby fantastyczne. W przyszłym roku wyznaczymy sobie inne cele” – dodał Arrivabene.

Potwierdził dla Sky Italia: „W tym roku chcemy stąpać po ziemi i spuszczać głowy, aby móc uczestniczyć w wyścigach, kiedy Mercedes ma problemy.”

Udostępnij ten artykuł

Najnowsze 10 F1 Wiadomości:

Sprawdź wszystkie nasze F1 Aktualności i aktualizacje »

Zdobądź bilety na następne wydarzenia

Najnowsza aktualizacja wideo